Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, celu ich zastosowania i sposobie określenia warunków ich przechowywania można znaleźć tutaj. Kontynuując przeglądanie strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

zamknij
open mapa
Strona główna / Centrum Prasowe / Ryzyko pod kontrolą. Ubezpieczenia podczas zimowych wyjazdów

Centrum prasowe

Aktualności

04.01.2018 Ryzyko pod kontrolą. Ubezpieczenia podczas zimowych wyjazdów

Ferie zimowe zbliżają się wielkimi krokami. Amatorzy białego szaleństwa odkurzają narty i snowboardy, planują zimowe wyjazdy. Warto w tych planach uwzględnić bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich. Jaki rodzaj ubezpieczenia sprawi, że na stoku będziemy się czuli bezpieczniej, a w razie nieprzewidzianych zdarzeń unikniemy m.in. wysokich kosztów pomocy medycznej za granicą?

Gruba warstwa śniegu pod nartami lub deską snowboardową, promienie słońca delikatnie ogrzewające przemieszczających się po stoku – to warunki sprzyjające narciarzom i snowboardzistom. Ta łagodna aura pozwala zupełnie oddać się przyjemności, a niekiedy zapomnieć o całym świecie. Osoby uprawiające sporty zimowe są jednak narażone na kontuzje i wypadki. Jak pokazują statystyki, najczęstszymi urazami związanymi z uprawianiem narciarstwa czy snowboardu są skręcenia stawów – głównie kolanowych – oraz uszkodzenia więzadeł. Poza nimi dochodzi też do poważniejszych urazów.

W takich sytuacjach narciarze i snowboardziści, którzy wybrali się za granicę, muszą liczyć się z tym, że poniosą dodatkowe wydatki – koszty transportu ze stoku do placówki medycznej i leczenia. Warto zatem zdecydować się na ubezpieczenie turystyczne, które pozwoli ich uniknąć podczas zimowego wypoczynku.   

Należy pamiętać, że standardowe ubezpieczenie turystyczne nie obejmuje odpowiedzialnością zdarzeń powstałych w wyniku uprawiania narciarstwa lub snowboardu. Konieczne jest wykupienie opcji dodatkowej obejmującej to ryzyko. Polisa dla narciarza lub snowboardzisty wyjeżdżającego za granicę powinna obejmować poza kosztami leczenia, ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej, następstw nieszczęśliwych wypadków oraz sprzętu sportowego. Taki rodzaj ubezpieczenia turystycznego oferuje zarówno Generali, jak i Proama – wyjaśnia Arkadiusz Wiśniewski.

Jeśli na zimowy urlop wybieramy zagraniczny kurort, to - ze względu na wysokie koszty leczenia - warto wybrać wyższą sumę ubezpieczenia turystycznego. Ubezpieczenie turystyczne w Generali i Proama w razie wypadku na stoku pokryje koszty leczenia lub hospitalizacji (w placówkach państwowych lub prywatnych) do 800 000 zł oraz akcji poszukiwawczej czy ratowniczej za granicą do 6 500 euro.

Pamiętajmy, że karta EKUZ zapewnia bezpłatną pomoc medyczną tylko w podstawowym zakresie leczenia na zasadach obowiązujących w danym kraju UE. W wielu europejskich krajach pacjenci korzystający z usług państwowej służby zdrowia współuczestniczą w kosztach leczenia. Średni koszt leczenia po wypadku na stoku to ok. 750 euro. Jeśli jednak uraz okaże się na tyle poważny, że niezbędna będzie hospitalizacja i operacja na miejscu, koszty leczenia mogą wówczas sięgnąć nawet kilkunastu tysięcy euro (7-15 tysięcy euro). Za granicą również koszty transportu ze stoku do placówki medycznej musi pokryć osoba poszkodowana. Ich wysokość zależy od rodzaju użytego transportu, liczby ratowników zaangażowanych w akcję czy czasu trwania interwencji. W przypadku transportu poszkodowanego ze stoku helikopterem koszty akcji mogą sięgnąć nawet 5-8 tysięcy euro.

Na stokach zdarzają się również wypadki z udziałem osób trzecich. Do najczęstszych wypadków zalicza się najechanie na inną osobę lub zajechanie jej drogi.

W efekcie wypadku na stoku może dojść do uszkodzenia ciała, np. do złamania nogi, ręki, urazu czaszki lub uszkodzenia czy zniszczenia mienia, jak złamanie narty, uszkodzenie wiązań, czy rozdarcie kurtki. W każdym przypadku na sprawcy ciąży obowiązek naprawienia szkody. Ubezpieczenie turystyczne w Generali i Proama obejmuje odpowiedzialność cywilną za ewentualne szkody wyrządzone osobom trzecim. Oznacza to, że jeśli osoba, która spowodowała wypadek na stoku, w wyniku którego ucierpiał inny narciarz czy snowboardzista, posiada ubezpieczenie w Generali lub Proama, to nie ona, lecz ubezpieczyciel wypłaci poszkodowanemu odszkodowanie. Pokryje ono np. koszty leczenia po wypadku czy wymiany zniszczonego sprzętu narciarskiego – tłumaczy Arkadiusz Wiśniewski.

Ośnieżone alpejskie szczyty, specyficzny klimat kurortów wypoczynkowych, a do tego lampka szampana wieczorem to idealne połączenie. Jeśli wypoczywając za granicą, ulegniemy nieszczęśliwemu wypadkowi - np. wracając do hotelu z wieczornego spaceru poślizgniemy się na chodniku i złamiemy nogę, a będziemy pod wpływem alkoholu, to Generali lub Proama wypłaci odszkodowanie. Polisa turystyczna Generali zawiera bowiem rozszerzenie o zdarzenia powstałe w wyniku spożycia alkoholu.

Warto dodać, że ubezpieczenie turystyczne w Generali i w Proama można wykupić na określoną liczbę dni np. właśnie dokładnie na zimowy wyjazd. Polisę można kupić również przez Internet na stronach: https://generali.pl/frontend/www/podroz lub https://saleswww.proama.pl/frontend/www/podroz